Miesięczne archiwum: Grudzień 2012

Sylwester

Zastanawiam się właśnie, co ciekawego spotkało mnie przez ostatni tydzień. Spadł śnieg, to wielka nowina, zwłaszcza że jestem na trzydziestym równoleżniku, czyli na wysokości północnej Sahary mniej więcej. Nie jest to bynajmniej anomalia pogodowa, wszyscy się śniegu co roku spodziewają. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

Ha, a jednak nie!

Miał być ostatni wpis o szpitalach i chorobach? Niestety, będziecie musieli przeżyć jeszcze jeden. Chcieliście wpis, to będzie o szpitalu! Tym razem do szpitala udałam się z koleżanką Doreen i jej mamą. Weszłyśmy do środka, mimo moich prostestów ominęłyśmy szerokim … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Chińska medycyna- sprostowanie o kroplówkach

Dzisiaj udałam się do szpitala raz jeszcze, bo myślałam, że zakaszlę się na śmierć. Tym razem Sue nie była bardzo chętna ze mną iść, chciała po prostu iść do apteki i kupić mi leki, ale ją przekonałam. Dowiedziałam się, z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Chińskie leki, wesele i tradycja ponad wszystko

Wróciłam do pracy wczoraj. Gorączka już spadła, ale różne dziwne objawy nie, dlatego wciąż leżę w łóżku podczas weekbegu (the beginning of the week- początek tygodnia, który mam wolny zamiast weekendu- właśnie to wymyśliłam). Rozgorączkowana zapomniałam napisać o moich kolejnych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy