Miesięczne archiwum: Maj 2014

Część siódma

Rano należy dokończyć zwiedzanie, ale najpierw śniadanie. Zamawiam gotowane jajko i kawę. Kelnerka pyta się, ile minut gotować, polecam sześć. Dostaję jajko na miękko, czyli wszystko się zgadza. Po śniadaniu poczułam się źle. Żołądek nieco odmawia posłuszeństwa. Nie zwalałabym tego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz